W poprzednich wpisach, wychodząc z trzech ALTERNATYWNYCH SCENARIUSZY kształtowania się koniunktury giełdowej w okresie od września 2009, zdołałem wykreślić jeden. Był to scenariusz spadkowy, opisany następująco, a który trafnie (jak się wydaje), choć – jak bym to dziś ocenił - dość przedwcześnie został przeze mnie wyeliminowany:
Rynek wykona ruch powrotny do przebitej linii trendu wzrostowego i będzie dalej spadał. Zasięg spadków to przynajmniej 2000 punktów.
Pozostałe dwa scenariusze obowiązują nadal. Opisane zostały w ten sposób:
1. Rynek wybił się już konsolidacji, wykonał ruch powrotny i będzie rósł – pytanie jak wysoko?
2. Rynek pozostanie w trendzie bocznym, ale na wyższym poziomie 2000-2450 punktów i następnie wybije się w dół (powstanie klin rosnący, jako formacja odwrócenia trendu z zasięgiem spadków na 1800-1850 punktów).
Ostatni tydzień przyniósł nawet potwierdzenie hipotezy klina wzrostowego, bowiem na wysokości górnego ograniczenia formacji powstały dosyć brzydko wyglądające świece – doji i wisielec, tworząc przy okazji mała wyspę odwrotu i rynek ruszył lekko na dół.
Czy to jednak nie pułapka?
Biorąc pod uwagę zachowanie rynków w Usa, sądzę, że ten spadkowy scenariusz nie będzie realizowany.
Jak pokazuję to na poniższym rysunku (we wcześniejszym wpisie też na to zwracałem uwagę), polski rynek porusza się w interwałach względnej siły oraz względnej słabości do rynków w Usa. Z reguły względna siła zapowiada ochłodzenie i na odwrót – względna słabość – zapowiada wzrosty.
Obecnie w średnim i krótkim terminie jesteśmy w interwale względnej słabości. Jak pamiętamy indeks Wig20 znacznie wcześniej od swoich amerykańskich kolegów pokonał linię trenu spadkowego, jednakże obecnie już wszystkie indeksy udane testy tych linii mają za sobą. Z tym, że jak pokazano na wykresie Nasdaq już zdołał wybić się z analogicznej formacji przypominającej klin / kanał wzrostowy.
Co dalej?
OBECNIE NALEŻY CZEKAĆ NA TEST 2485-2500 PUNKTÓW, KTÓRY OTWORZY DROGĘ DO POZIOMU 2750 PUNKTÓW.
Nie ma prestiżowych zysków
2 miesiące temu




















